Appearance
Czy kupowanie Chińskich aut jest etyczne?
To jest kwestia dyskusyjna. Czy kupując Omodę 9 wspierasz reżim komunistystyczny w Chinach? Czy wykorzystujesz tanią siłę roboczą? Czy wspierasz agresję Rosji w Europie? Czy zabijasz Europejską motoryzację?
Mój pogląd na ten temat jest taki. Kupując Omodę 9 nie zniszczysz świata a odmawiając jej kupna tego świata nie uratujesz. Większość sprzętów z których korzystasz jest produkowana w Chinach. Większość aut sprzedawanych w Europie ma podzespoły produkowane w Chinach. Kupując cokolwiek co posiada baterię, kupujesz produkty zbudowane z minerałów wydobywanych w warunkach łamania praw człowieka.
Koncerny Europejskie od lat skupiają się na maksymalizacji zysków wszelkimi kosztami. Stały się korporacyjnymi kolosami, w których innowacja, jakość czy podejmowanie ryzyka zeszły na dalszy plan kosztem kręcenia KPI i zysków kwartalnych przez armię menedżerów. Wiele marek Europejskich przeniosło produkcję do Chin na zasadzie joint-venture (Chińczycy produkują tanio, ale Europejczycy udostępniają technologię i know-how). Volvo zostało sprzedane Chińczykom i nikt ich do tego nie zmuszał - to był świadomy wybór szwedzkich właścicieli. Wiele marek Europejskich korzysta z Chińskich dostawców części i podzespołów - bo obniża to koszty produkcji. W dodatku, producenci szukają wszelkich możliwości, aby wyciągnąć jeszcze więcej pieniędzy od konsumentów - np. wymiana fabrycznych fleg w BMW X7 to koszt... 30 tysięcy złotych! BMW próbowało również wprowadzić subskrypcje na grzane fotele w swoich autach (na szczęście po fali krytyki wycofali się z tego pomysłu).
Europejskie koncerny od lat tłuką w kółko te samo, jeżdżąc na popularności emblematu na masce i nie oferując nic innowacyjnego. W tym samym czasie Chińczycy tworzą hybrydowe skrzynie biegów, baterie ładujące się z prędkością 1000 kW, auta potrafiące zawracać w miejscu, auta będące centrum multimedialnym, sportowe elektryki z mocą 1500 KM czy technologie autonomicznej jazdy.
W Chinach wprowadzono nowy, niebieski kolor świateł z przodu i tyłu pojazdu. Oznacza on, że auto porusza się bez autonomicznie, bez udziału kierowcy.
Europejskie koncerny mają problem i zamiatanie go pod dywan nie rozwiąże problemu. Jeśli Europa chce mieć wpływ na kształtowanie motoryzacji przyszłości, musi zacząć konkurować z Chinami a nie ją demonizować i izolować.
Jeśli Europa się nie obudzi, to tak - fabryki będą zamykane i ludzie stracą pracę. Ale pamiętajcie również, że Chery zatrudnia tysiące ludzi w Europie - sprzedawców, serwisantów, logistyków, itp. Kupując Omodę 9, dajesz pracę również tym ludziom.
Europejskie koncerny od 20 lat podejmują decyzję swoim portfelem i dążą do maksymalizacji zysków. Dlatego Ty też masz prawo zdecydować swoim portfelem i ja nie widzę w tym niczego złego.